Wypad w góry

u GóraliPo całym tygodniu pracy miałam ochotę po prostu odpocząć. Tym bardziej, że za dwa tygodnie czekał mnie remont. Hurtownia budowlana w Warszawie została już przez nas odwiedzona, kupiliśmy sporo materiałów. Następnie zakupy robiliśmy w sklepach z wyposażeniem. Mnóstwo dodatków, akcesoriów. Na szczęście wszystko było już kupione. Zostało jedynie czekać aż przyjadą fachowcy i wezmą się za swoją pracę. Postanowiłam, że wezmę sobie dwa dni urlopu i pojadę z przyjaciółkami na jakiś wypoczynek. Wybrałyśmy fajne miejsce w górach – i będzie mnóstwo jedzenia u prawdziwych górali:))) Już nie mogę doczekać się tego jedynego w swoim rodzaju smaku oscypka z żurawiną:-))) Wieczór spędziłyśmy jeszcze na zakupach, żeby co nieco wyposażyć się przed tym wyjazdem. Nie mogłam się doczekać wycieczki. Także już samej podróży, bo z nimi zawsze jest fajnie, śmiesznie i wesoło. Mój mąż patrzył nieco podejrzliwie na mnie, bo wiedział, że lubię nieco szaleć na wyjazdach, ale ostatecznie stwierdził, że życzy mi udanej podróży. No i oczywiście wypoczynku, bo po powrocie nie będzie już tak lekko i przyjemnie. W końcu zarówno praca, remont, jak i obowiązki domowe dadzą mi pewnie w kość.

Komentowanie wyłączone.