Planowanie wakacji

wakacjeDziś mój nastrój od rana był całkiem dobry. Minął juz tydzień, odkąd zaczęłam nową pracę i mam wrażenie, że trafiłam idealnie! Ponadto miałam umówione spotkanie z adwokatem z kancelarii adwokackiej http://laskowska.org.pl/, przy czym dopiero pod wieczór, więc popołudnie spokojnie mogłam spędzić na pogaduchach przy kawie z przyjaciółką. Ze spotkania wróciłam w sumie zmęczona. Dowiedziałam się paru ważnych, ale i mało przyjemnych dla mnie rzeczy. W domu czekał na mnie mąż, który też nie miał dobrych wieści. Ostatecznie jednak okazało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Dzieci pojechały do babci, więc mieliśmy wieczór tylko dla siebie. Postanowiliśmy poleniuchować, nie wspominając już więcej o pracy, a rozmyślając o tym, gdzie pojedziemy na wymarzone wakacje. Oczywiście nie obyło się bez przekomarzania, ponieważ mój mąż kocha góry, jak z kolei wolę nadmorskie wypady, opalanie się i spacerowanie brzegiem morza – choć górami też nie pogardzę… Żeby wszystkich pogodzić tym razem postanowiliśmy poszukać czegoś zagranicą – gdzie będzie dobre miejscowe jedzonko – czyli jakieś ustronne miejsce a nie 5* hotel:P. Miejscówki, w której będzie i woda, ale i ukochane przez męża góry, a jednocześnie na tyle atrakcji, by nasze pociechy nie poczuły się znudzone;-) Ktoś coś może polecić?:)

Komentowanie wyłączone.